Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu:
Czy podstawy skargi na wyrok sądu odwoławczego, określone w art. 539a § 3 k.p.k., umożliwiają badanie w postępowaniu skargowym tego, czy sąd odwoławczy wydając wyrok orzekał w granicach zaskarżenia, a w razie podniesienia zarzutów w środku odwoławczym - także w granicach tych zarzutów (art. 433 § 1, art. 434 § 1 k.p.k.), a jeżeli orzekał niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 435, art. 440 k.p.k.) - to czy wyrokując nie naruszył przesłanek umożliwiających orzekanie w szerszym zakresie?
Sygn. akt I KZP 1/19
UCHWAŁA
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
Dnia 22 maja 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
SSN Dariusz Kala
SSN Rafał Malarski (sprawozdawca)
SSN Piotr Mirek
SSN Marek Pietruszyński
SSN Zbigniew Puszkarski
SSN Andrzej Stępka
Protokolant Ewa Sokołowska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jacka Radoniewicza
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 22 maja 2019 r.,
przedstawionego na podstawie art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (Dz. U. z 2018 r., poz. 5 ze zm.) wniosku Prezesa Sądu Najwyższego
z dnia 7 stycznia 2019 r. o rozstrzygnięcie przez skład siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego rozbieżności w wykładni prawa, występującej w orzecznictwie Sądu
Najwyższego w zakresie dotyczącym następującego zagadnienia prawnego:
„Czy podstawy skargi na wyrok sądu odwoławczego,
określone w art. 539a § 3 k.p.k., umożliwiają badanie w
postępowaniu skargowym tego, czy sąd odwoławczy wydając
wyrok orzekał w granicach zaskarżenia, a w razie podniesienia
zarzutów w środku odwoławczym - także w granicach tych
zarzutów (art. 433 § 1, art. 434 § 1 k.p.k.), a jeżeli orzekał
niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art.
2
435, art. 440 k.p.k.) - to czy wyrokując nie naruszył przesłanek
umożliwiających orzekanie w szerszym zakresie?”.
podjął uchwałę:
Określone w art. 539a § 3 k.p.k. podstawy skargi na wyrok
kasatoryjny nie uprawniają – co do zasady – Sądu Najwyższego
do badania naruszenia przez sąd drugiej instancji przepisów
wyznaczających granice rozpoznania środka odwoławczego oraz
granice możliwych następstw tego rozpoznania.
UZASADNIENIE
Prezes Sądu Najwyższego kierujący Izbą Karną wystąpił, na podstawie
art. 83 § 1 ustawy z 8 grudnia 2017 r., o Sądzie Najwyższym, z wnioskiem
o rozstrzygnięcie następującego zagadnienie prawnego: Czy podstawy skargi
na wyrok sądu odwoławczego, określone w art. 539a § 3 k.p.k., umożliwiają
badanie w postępowaniu skargowym tego, czy sąd odwoławczy wydając wyrok
orzekł w granicach zaskarżenia, a w razie podniesienia zarzutów w środku
odwoławczym – także w granicach tych zarzutów (art. 433 § 1, art. 434 § 1 k.p.k.),
a jeżeli orzekł niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 435,
art. 440 k.p.k.) – to czy wyrokując nie naruszył przesłanek uniemożliwiających
orzekanie w szerszym zakresie? Uzasadniając tak skonstruowane pytanie prawne,
autor wniosku wskazał na rozbieżność w wykładni przepisów prawa, które
przewijały się w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Przedstawił dwie koncepcje
interpretacyjne dotyczące podstaw skargi na wyrok kasatoryjny sądu
odwoławczego z art. 539a § 3 k.p.k. i granic kontroli skargowej dokonywanej przez
Sąd Najwyższy.
Według pierwszego poglądu, naruszenie przez sąd odwoławczy dyspozycji
art. 433 § 1 k.p.k., a więc granic rozpoznania środka odwoławczego, nie może
stanowić przedmiotu skargi (zob. postanowienie SN z 5 kwietnia 2017 r., III KS
1/17). Podobnie poza zakresem zainteresowania Sądu Najwyższego w
postępowaniu skargowym powinna znaleźć się kwestia naruszenia zakazu
reformationis in peius określonego w art. 434 § 1 k.p.k. (zob. postanowienia SN z: 5
3
kwietnia 2018 r., II KS 5/18, i 9 października 2018 r., III KS 18/18). Skarga oparta
na takich podstawach, niewymienionych w art. 539a § 3 k.p.k., jest
niedopuszczalna i powinno dojść do odmowy jej przyjęcia (zob. postanowienie SN z
24 stycznia 2018 r., II KS 1/18, OSNKW 2018, z. 5, poz. 38).
Drugie stanowisko, choć nie wyrażone expressis verbis, zakłada
dopuszczalność formułowania w skardze zarzutów naruszenia prawa związanych
z przekroczeniem granic kontroli odwoławczej dokonywanej w postępowaniu
apelacyjnym (zob. postanowienia SN z: 16 października 2018 r., IV KS 15/18;
24 października 2018 r., V KS 22/18; 12 grudnia 2018 r., IV KS 25/18).
Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmowę podjęcia uchwały,
podając, że rezultat wykładni językowej art. 539a § 3 k.p.k., wspierany względami,
którymi kierował się ustawodawca przy wprowadzaniu instytucji skargi na wyrok
kasacyjny, oraz treść art. 539f k.p.k., w powiązaniu z uchwałą Sądu Najwyższego z
25 stycznia 2018 r., I KZP 13/17 (OSNKW 2018, z. 3, poz. 23), powodują brak
potrzeby wydawania uchwały w zakresie przedstawionego zagadnienia prawnego.
Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów zważył, co następuje.
Jakkolwiek w pisemnym stanowisku prokuratora Prokuratury Krajowej
wyłożone zostały argumenty mające przemawiać za odmową podjęcia uchwały,
to jednak powiększony skład Sądu Najwyższego doszedł do przekonania – mając
na względzie przypomniane we wniosku kontrowersje w interpretacji prawa
występujące w judykaturze, a także doniosłe znaczenie podniesionego problemu
prawnego dla praktyki sądowej, zwłaszcza dla przezwyciężania ze wszech miar
niepożądanego zjawiska przewlekłości postępowań karnych – że złożony
przez Prezesa Sądu Najwyższego wniosek spełniał wymogi przewidziane w art. 83
§ 1 ustawy z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym. Tym samym na
sformułowane we wniosku pytanie prawne o charakterze abstrakcyjnym należało
udzielić odpowiedzi.
Punktem wyjścia do rozważań nad istotą przedstawionego do
rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego stała się regulacja zawarta w art. 536 k.p.k.,
mająca odpowiednie zastosowanie w postępowaniu skargowym (art. 539 f k.p.k.).
Wynika z niej, że Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę – co do zasady – w granicach
wyartykułowanych zarzutów. Sąd ten zatem związany jest zarzutami i tylko je ma
4
obowiązek rozważać. Silnie trzeba podkreślić, że nie jest jego rzeczą wyręczać
autora skargi w konstruowaniu zarzutów (zob. postanowienie SN z 12 listopada
2002 r., III KKN 225/00). Poza granicami zarzutów Sąd Najwyższy kontroluje
zaskarżony wyrok kasatoryjny sądu odwoławczego tylko – co wynika z treści
stosowanego z niewielką modyfikacją w postępowaniu skargowym przepisu art.
536 k.p.k. – w wypadkach określonych w art. 435 k.p.k. i art. 439 k.p.k. (zob. wyrok
SN z 23 maja 2018 r., IV KS 10/18). Bezprzedmiotowość stosowania w
postępowaniu skargowym rozwiązania przewidzianego w art. 455 k.p.k. jest
oczywista i nie wymaga uzasadnienia.
Zbiór dopuszczalnych zarzutów w postępowaniu skargowym określony
jest dyspozycją art. 539a § 3 k.p.k. W przepisie tym ustawodawca podał zamknięty
katalog podstaw do wnoszenia skargi na wyrok kasatoryjny sądu odwoławczego,
stwierdzając, że skarga może być wniesiona wyłącznie z powodu uchybień
określonych w art. 439 § 1 k.p.k. lub z powodu naruszenia art. 437 k.p.k., a
dokładnie art. 437 § 2 k.p.k. zd. drugie k.p.k., który przesądza, że uchylenie
orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania może nastąpić
„wyłącznie” w wypadkach wskazanych w art. 439 § 1 k.p.k., art. 454 k.p.k. lub jeżeli
jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu w całości. W uchwale 7
sędziów Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2018 r., I KZP 13/17, uznano, że zakres
kontroli dokonywanej po wniesieniu skargi na wyrok sądu odwoławczego, o którym
mowa w art. 539 § 1 k.p.k., ogranicza się do zagadnienia, czy stwierdzone przez
sąd odwoławczy uchybienia dają podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego.
Rzecz jasna chodzi tu o uchybienie podniesione w skardze w formie zarzutu, w
którym jej autor powinien go nadto uszczegółowić, podając, na czym zarzucona
nieprawidłowość polega (art. 526 § 1 k.p.k. w zw. z art. 539f k.p.k.).
Przechodząc do sedna problemu, który został wyłożony we wniosku Prezesa
Sądu Najwyższego, trudno nie skonstatować: skoro art. 539a § 3 k.p.k. określa
precyzyjnie podstawy skargi i skoro według art. 536 k.p.k., mającego odpowiednie
zastosowanie w postępowaniu skargowym (art. 539f k.p.k.), nie wolno wyjść –
co do zasady – poza granice podniesionych w skardze zarzutów, to siłą rzeczy Sąd
Najwyższy nie jest uprawniony do badania, czy sąd odwoławczy, wydając wyrok
5
kasatoryjny, wykracza poza granice rozpoznania sprawy w postępowaniu
drugoinstancyjnym oraz granice możliwych następstw tego rozpoznania.
Postępowanie sądu ad quem wbrew tej regule, a więc zignorowanie
przepisów zakreślających zakres rozpoznania środka odwoławczego lub zakres
możliwych rozstrzygnięć będących skutkiem jego rozpoznania, żadną miarą nie
sposób uznać za zdarzenie mieszczące się w kręgu podstaw, o których mowa w
art. 539a § 3 k.p.k. Unormowanie w tym zakresie jest wyjątkowo jasne. Gdyby
intencja ustawodawcy była inna, niż ukazuje ją rezultat wykładni językowej,
brzmienie analizowanego przepisu byłoby zgoła odmienne. W żadnym razie za
uprawnieniem do oparcia skargi samoistnie na zarzutach obrazy art. 433 § 1, art.
434 § 1, art. 435 i art. 440 k.p.k., nie przemawia wnioskowanie a fortiori – i to nawet
wówczas, gdy niedozwolone wyjście przez sąd drugiej instancji poza granice
zaskarżenia legło w głównej mierze (lub wyłącznie) u podstaw wyroku
o charakterze kasatoryjnym.
Przedstawione zapatrywanie prawne wolno uznać za ugruntowane
już w judykaturze (zob. orzeczenia SN z: 10 lutego 2017 r., IV KS 6/16; 30 marca
2017 r., V KS 1/17; 5 kwietnia 2017 r., III KS 1/17; 16 listopada 2017 r., II KS 3/17;
24 stycznia 2018 r., II KS1/18, OSNKW 2018, z. 5, poz. 38; 15 lutego 2018 r.,
III KS 12/17; 6 marca 2018 r., V KS 4/18; 14 marca 2018 r., IV KS 6/18; 5 kwietnia
2018 r., II KS 5/18; 23 maja 2018 r., IV KS 10/18; 5 lipca 2018 r., V KS 14/18;
9 października 2018 r., III KS 18/18; 24 stycznia 2019 r., II KS 11/18).
Takie podejście, będące rezultatem – o czym już wspomniano – wykładni
językowej, znajduje silne wsparcie w regułach wykładni systemowej i funkcjonalnej.
Po pierwsze – instytucja skargi przewidziana w rozdziale 55a Kodeksu
postępowania karnego jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, a zatem
poniekąd ze swej natury prawnej uruchamiana może być tylko na podstawie ściśle
określonych przesłanek; ich poszerzanie za pomocą zabiegów interpretacyjnych
jest wykluczone. Po drugie – mało rygorystyczne traktowanie podstaw skargi
powodowałoby wyłom w dwuinstancyjnym modelu procesu karnego i prowadziło do
dublowania kontroli odwoławczej przez badanie występowania w gruncie rzeczy
wszystkich względnych przyczyn odwoławczych z art. 438 k.p.k., co w efekcie
dałoby asumpt do twierdzenia, że w polskim postępowaniu karnym istnieje de facto
6
trzecia instancja. Trafnie odnotowano w uzasadnieniu judykatu z 25 stycznia 2018
r., I KZP 13/17, że tak szeroka kontrola skargowa kolidowałaby z samodzielnością
jurysdykcyjną sądu odwoławczego i sprawiałaby, że skarga na wyrok kasatoryjny
niejako przejmowałaby funkcje kasacji, pogłębiając zjawisko hipertrofii środków
zaskarżenia.
Krótkiego komentarza wymaga kwestia orzekania poza podmiotowymi
granicami skargi na podstawie art. 435 k.p.k. O ile nie budzi sporu, że Sąd
Najwyższy, uchylając zaskarżony wyrok w zakresie wytyczonym podmiotowo
skargą, może także uchylić wyrok kasatoryjny sądu ad quem co do innego
oskarżonego, który nie złożył skargi, jeżeli te same względy przemawiają za
uchyleniem wyroku na jego rzecz (art. 435 k.p.k. w zw. z art. 539f k.p.k.), o tyle
poszerzenie podmiotowe dokonane w wyroku kasatoryjnym sądu odwoławczego
(gravamen commune) nie może stać się – z przyczyn już wyżej omówionych –
przedmiotem dociekań w postępowaniu skargowym.
Zaprezentowane rozważania nie powinny w żadnym razie prowadzić do
wniosku o istnieniu zakazu podnoszenia w skardze zarzutów naruszenia przez sąd
odwoławczy fundamentalnych zasad procesu karnego. Sądowi Najwyższemu nie
wolno przejść do porządku nad naruszeniami standardów rzetelnego procesu, które
gwarantuje art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Skuteczność skargi, w której wskazano
obrazę tychże podstawowych reguł postępowania (może tu chodzić również o
naruszenie przepisów normujących granice rozpoznania środka odwoławczego
oraz granice możliwych następstw tego rozpoznania), warunkowana będzie jednak
– i to trzeba dobitnie podkreslić – powiązaniem tych uchybień z wyraźną
perspektywą niezbędnego przeprowadzenia na nowo przez sąd pierwszej instancji
przewodu w całości (art. 437 § 2 zd. 2 in fine k.p.k.); bez wystąpienia tej ostatniej
przesłanki uwzględnienie skargi nie powinno wchodzić w rachubę.
Zwięzłą analizę dopuszczalności badania w postępowaniu skargowym
naruszenia przez sąd odwoławczy art. 440 k.p.k. warto poprzedzić uwagą,
że przepis ten w aktualnym brzmieniu z całą pewnością nie stanowi samoistnej
przesłanki uchylenia orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania (zob. wyrok SN z 30 marca 2017 r., V KS 1/17). Uznanie orzeczenia
7
za rażąco niesprawiedliwe może być bowiem wynikiem jedynie wystąpienia
któregokolwiek z uchybień określonych w art. 438 k.p.k., w tym dotyczących „istoty
sprawy”. Wśród podstaw skargi na wyrok kasatoryjny próżno szukać rażącej
niesprawiedliwości, co dodatkowo uzasadnia tezę o niemożności wysunięcia w
skardze pod adresem wyroku kasatoryjnego sądu odwoławczego zarzutu obrazy
art. 440 k.p.k. w oderwaniu od względnych przyczyn odwoławczych. Zasadny jest w
związku z tym pogląd, że to nie samodzielnie sformułowany zarzut obrazy art. 440
k.p.k., ale wykazanie, że błędnie przyjęto zaistnienie któregoś ze względnych
uchybień odwoławczych skutkujących konieczność przeprowadzenia na nowo
przewodu w całości, może stanowić podstawę skargi. Bezprzedmiotowe jest zatem
pytanie o dopuszczalność badania w postępowaniu skargowym naruszenia przez
sąd ad quem art. 440 k.p.k.
Na zakończenie rozważań, niejako w podsumowaniu, trzeba stwierdzić,
że w wypadku oparcia skargi na innych podstawach niż wskazane w art. 539a
§ 3 k.p.k., a także wówczas, gdy tylko formalnie taką podstawę powołano,
choć w rzeczywistości wyrok kasatoryjny jest podważany z innych powodów
niż wyszczególnione w tym przepisie, prezes właściwego sądu ad quem powinien
odmówić przyjęcia skargi, a jeśli tak się nie stało, Sąd Najwyższy zobligowany
jest taką wadliwie przyjętą skargę pozostawić bez rozpoznania (art. 530 § 2
in fine k.p.k. i art. 531 § 1 k.p.k. w zw. z art. 539f k.p.k.). Linia orzecznicza w tym
zakresie jest wyraźna i konsekwentna (zob. postanowienie SN z: 24 stycznia 2018
r., II KS 1/18, OSNKW 2018, z. 5, poz. 38; 25 września 2018 r., V KS 19/18,
OSNKW 2018, z. 12, poz. 81).
Z tych wszystkich racji Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął
uchwałę jak na wstępie.