Przejdź do treści

Orzecznictwo

Zarządzenie sądu powszechnego z 6 października 2026 r., sygn. I C 3345/24

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
I C 3345/24
Rodzaj
Zarządzenie

Sędzia: Jurgita Ogłodzińska

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt I C 3345/24

UZASADNIENIE

wyroku z 17 września 2026 roku

Pozwem z 29 sierpnia 2024 r. O. P. (1) wniosła o zasądzenie od (...) Spółki Akcyjnej w J. 66.475,02 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 14 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty, a nadto zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu wskazała, że zawarła z (...) Spółką Akcyjną umowę kredytu. Ponieważ jednak bank naruszył obowiązki informacyjne w zawartej umowie, powódka złożyła oświadczenie o skorzystaniu z tzw. sankcji kredytu darmowego, wskazanej w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Na kwotę dochodzoną pozwem złożyły się zapłacone przez konsumenta odsetki kapitałowe za okres 21.12.2015 r. -16.06.2024 r. w łącznej wysokości 52 554,19 zł oraz część prowizji w wysokości 13 920,83 zł

(pozew, k. 5-16).

Referendarz sądowy tutejszego Sądu dnia 24 września 2024 r. wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

(nakaz zapłaty, k. 48).

(...) Spółka Akcyjna w J. w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu na swoją rzecz. Bank potwierdził, że Bank (...) S.A. zawarł z O. P. (1) umowę kredytu, jednakże wskazał, że umowa nie zawiera takich zapisów, które pozwalałyby na skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. Pozwany wskazał, że w sposób prawidłowy wskazano w umowie kredytu wysokość (...) oraz całkowitą kwotę do zapłaty a bank zgodnie z obowiązującymi przepisami może naliczyć oprocentowanie od całej kwoty udzielonego kredytu, w tym od kwoty przeznaczonej zgodnie z umowa na zapłatę kosztów kredytu. Ponadto wskazał, że w sposób dostateczny określono warunki zwrotu kosztów kredytu a dokonując oceny postanowień umowy kredytu należy uwzględnić zasady proporcjonalności. Co więcej, zdaniem strony pozwanej oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone z uchybieniem terminu wynikającego z art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim

(sprzeciw od nakazu zapłaty, k. 52-64 verte).

Do zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zmianie.

Sąd ustalił, co następuje:

O. P. (1) zawarła 21 grudnia 2015 r. z (...) S.A. z siedzibą w L., którego następcą jest (...) spółka akcyjna z siedzibą w J., umowę kredytu gotówkowego przeznaczonego częściowo na spłatę innych kredytów nr (...) (

niesporne).

Na podstawie przedmiotowej umowy bank udzielił O. P. (1) kredytu gotówkowego w wysokości:

1)

118.987,20 zł, udostępnionego na spłatę innych kredytów/pożyczek, oraz na cele konsumpcyjne kredytobiorcy, stanowiącą całkowitą kwotę kredytu, jaką kredytobiorca może w sposób dowolny dysponować,

2)

16.539,22 zł na opłacenie prowizji od udzielonego kredytu.

W umowie wskazano, że kwota udzielonego kredytu, która zostanie wypłacona zgodnie z umową i od której bank będzie naliczał odsetki wynosi 135.526,42 zł (§ 1 ust. 1 umowy k. 21).

Kredytobiorczyni zobowiązała się dokonywać spłaty kredytu wraz z należnymi opłatami i prowizjami zgodnie z zasadami określonymi zapisami w 120 miesięcznych ratach w wysokości 1 653,55 zł, płatnych do 15 dnia każdego miesiąca, poczynając od 15 lutego 2016 r, z zastrzeżeniem, że pierwsza rata wynosi 1 653,55 zł a ostatnia rata wynosi 1 652,84 zł (§ 4 ust. 1 umowy).

Oprocentowanie udostępnionego kredytu ustalono według stałej stopy procentowej wyrażonej w stosunku rocznym, która w dniu zawarcia umowy wynosiła 7,90 % (§ 3 ust. 2 umowy).

W § 4 ust. 8 umowy wskazano, że kredytobiorca m.in. może dokonać przedterminowej spłaty części lub całości kredytu przed terminem określonym w umowie.

Zgodnie z § 3 ust. 9 umowy całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy wynosiła 198.425,29 zł. Na tę kwotę składała się kwota kredytu udostępniona kredytobiorcy na spłatę innych kredytów/pożyczek, oraz na cele konsumpcyjne – 118.987,20 zł, prowizja za udzielenie kredytu – 16.539,22 zł, wyliczona od kwoty kredytu wskazanej w punkcie 1) oraz należne odsetki – 62.898,87 zł, wyliczone od kwoty udzielonego i wypłaconego kredytu w wysokości 135.526,42 zł.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO), która na dzień zawarcia umowy wynosiła 11,82 %, została wyliczona uwzględniając następujące założenia:

1)

kwota kredytu udostępniona kredytobiorcy na spłatę innych kredytów/pożyczek oraz na cele konsumpcyjne w wysokości 118.987,20 zł,

2)

czas obowiązywania umowy 120 miesięcy,

3)

oprocentowanie kredytu wynosi 7,90%,

4)

wszelkie koszty, które kredytobiorca jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt: odsetki w wysokości 62.898,87 zł, prowizja w wysokości 16.539,22 zł, koszt ubezpieczenia w wysokości 0 zł,

5)

kredyt będzie spłacany w równych ratach,

6)

prowizja za udzielenie kredytu (o ile występuje) i koszt ubezpieczenia (o ile występuje) są kredytowane,

7)

zobowiązania wynikające z umowy o kredyt zostaną wypełnione w terminach określonych w niniejszej umowie,

8)

odstępy czasu między datami używanymi w obliczeniach wyrażone będą w latach lub w ułamkach roku, przy czym rok liczy 365 dni, a w przypadku lat przestępnych 366 dni, 52 tygodnie lub dwanaście równych miesięcy. Przyjmuje się, że równy miesiąc ma 30,41666 dni,

9)

wynik obliczeń podaje się z dokładnością do co najmniej jednego miejsca po przecinku, przy czym jeżeli cyfra występująca po wybranym przez obliczającego miejscu po przecinku jest mniejsza niż 5, cyfrę pomija się, gdy zaś jest większa albo równa 5, cyfrę poprzedzającą zwiększa się o 1.

W § 3 umowy przewidziano uprawnienie banku do pobierania opłat i prowizji zgodnie z zapisami umowy oraz taryfy opłat i prowizji (ust. 4). W trakcie trwania umowy opłaty i prowizje mogły ulec zmianie (ust. 5). Przy tym zmiany opłat i prowizji mogły nastąpić w przypadku wystąpienia przynajmniej jednego ze wskazanych w ust. 5 umowy warunków, tj.:

1.

zmiany powszechnie obowiązujących przepisów prawa, o ile zmiana taka powoduje zmianę kosztów ponoszonych przez bank przy wykonywaniu danej czynności bankowej lub faktycznej,

2.

zmiana zakresu lub formy wykonania danej czynności bankowej lub faktycznej, o ile zmiana taka powoduje zmianę kosztów ponoszonych przez bank przy wykonywaniu danej czynności,

3.

zmiana cen towarów lub usług, z których bank korzysta przy wykonywaniu danej czynności bankowej lub faktycznej,

4.

zmiana kursów walut NBP, o ile zmiana taka powoduje zmianę kosztów ponoszonych przez bank przy wykonywaniu danej czynności bankowej lub faktycznej.

Jednocześnie o zmianach stawek opłat i prowizji bank powiadamiać miał kredytobiorcę za pośrednictwem poczty lub poprzez stronę internetową (ust. 8).

Integralną część umowy stanowiła taryfa opłat i prowizji banku (...) S.A. dla klientów indywidualnych – kredyty gotówkowe oraz wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytu (§ 11 ust. 8 umowy) (

dowód: umowa kredytu gotówkowego, k. 21-23, zeznania O. P. (1), k. 165-166).

Pismem datowanym na 23 lipca 2024 roku, doręczonym (...) spółce akcyjnej w J. w dniu 6 sierpnia 2024 roku, O. P. (2) wezwała bank do zapłaty kwoty 69.093,41 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spełnionych na podstawie (...) w okresie od 15 stycznia 2016 r. do dnia 15 czerwca 2024 r. w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Do wezwania załączono oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego oraz pełnomocnictwo. Pismo zostało doręczone 6 sierpnia 2024 r.

(dowód: wezwanie do zapłaty k. 32-33, pełnomocnictwa k. 34 – 35 v, potwierdzenie odbioru k. 36-36v, oświadczenie k. 37, zeznania O. P. (1) k. 165-166, potwierdzenie odbioru k. 38).

Na dzień 16 czerwca 2024 roku O. P. (1) uiściła na rzecz (...) Spółki Akcyjnej w J. z tytułu umowy kredytu nr (...) kwotę 110 135,85 zł tytułem kapitału, kwotę 52.554,19 zł tytułem odsetek umownych, kwotę 20,11 zł tytułem odsetek karnych, a dodatkowe koszty kredytu wyniosły kwotę 30 zł tytułem kosztów upomnienia i kwotę 16.539,22 zł z tytułu prowizji (

dowód: opinia bankowe (informacja) o produktach kredytowych k.27-31v).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wskazanych dokumentów oraz ich kserokopii złożonych do akt sprawy, których autentyczność nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a Sąd nie znalazł podstaw do jej podważenia z urzędu. Okoliczności bezsporne ustalono na podstawie art. 229 k.p.c. oraz art. 230 k.p.c. Według brzmienia tych przepisów, nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości, zaś gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane.

Podstawę ustalenia stanu faktycznego sprawy stanowił również dowód z przesłuchania powódki O. P. (1). Sąd uznał jej twierdzenia za wiarygodne, zostały przedstawione w sposób jasny, szczery, logiczny, a ich treść korespondowała z dowodami w postaci dokumentów, stanowiąc wraz z nimi spójną, jednolitą całość. Zaznaczyć wypada, że zeznania nie były kwestionowane przez stronę pozwaną, poza tym znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Ponadto należy podkreślić, że w niniejszej sprawie główna oś sporu dotyczy zagadnień merytorycznych, stan faktyczny co do zasady pozostaje niesporny.

Sąd pominął natomiast wniosek dowodowy o dopuszczenie biegłego z zakresu rachunkowości. Dla ustalenia prawidłowości wskazania RRSO w umowie, wystarczające jest ustalenie jaka jest wysokość odsetek, co można uzyskać za pomocą powszechnie dostępnych kalkulatorów kredytowych. Zmiana kosztów prowadzi zaś do zmiany wysokości RRSO, albowiem jest to parametr mający przedstawiać jaką częścią rzeczywiście udostępnionych środków konsumentowi, są ww. koszty. Zmiana kosztów musi więc prowadzić do zmiany tych parametrów.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Umowa będąca przedmiotem analizy w niniejszej sprawie stanowiła umowę o kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, gdyż dotyczyła kredytu (art. 3 ust. 2 pkt 2 u.k.k.) w kwocie nie większej niż 255.550,00 zł.

W przedmiotowej sprawie strony nie kwestionowały samego faktu zwarcia umowy o kredyt konsolidacyjny. Główną osią sporu była odmienna interpretacja zapisów umowy oraz kwestionowana przez pozwanego skuteczność i terminowość złożenia oświadczenia w trybie art. 45 w zw. z art. 30 u.k.k. Spór ten sprowadzał się do odpowiedzi na pytania, czy pozwany przy zawarciu umowy pożyczki naruszył postanowienia ustawy o kredycie konsumenckim w zakresie obowiązku informacyjnego i tym samym czy konsument w wyniku złożenia oświadczenia mógł zgodnie z przepisem art. 45 ust. 1 ukk spłacić przedmiotową pożyczkę bez odsetek i innych kosztów należnych powodowi w terminie i w sposób ustalony w umowie, czy też powinien spłacać całość zobowiązania zgodnie z zapisami umownymi. W tym pierwszym przypadku, powódce należny byłby zwrot nienależnie pobranych świadczeń z tytułu odsetek i kosztów.

Przechodząc do oceny zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną wskazać należy, iż Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego w zakresie, w jakim kwestionował złożone oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

W ocenie Sądu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone w terminie. Jak wynika z treści art. 45 ust. 5 ukk roczny termin na złożenie tego oświadczenia należy liczyć od dnia wykonania umowy. Przez wykonanie umowy należy rozumieć sytuację, w której należycie wypełniono wszystkie obowiązki w ramach stosunku kredytu konsumenckiego, w tym obowiązki powstające z mocy ustawy. Chodzi o obowiązki dotyczące świadczenia głównego i świadczeń ubocznych, po stronie konsumenta oraz kredytodawcy, wykonane dobrowolnie lub przymusowo (Wyrok SA w Warszawie z 1.07.2019 r., V ACa 118/18, LEX nr 2706625). W niniejszej sprawie kredyt na dzień złożenia pozwu, nie został spłacony w całości, stąd termin na złożenie oświadczenia w ogóle nie rozpoczął biegu.

Nie ma też żadnych podstaw w treści ustawy do przyjęcia, że termin z art. 45 ust. 1 ukk należałoby liczyć od dnia wykonania umowy przez jedną ze storn, w szczególności pozwanego. Trzeba pamiętać, że pierwszą metodą wykładni jest wykładnia językowa i dopiero kiedy ona nie daje jednoznacznych rezultatów, można sięgać po dalsze metody. Ustawodawca zaś posłużył się precyzyjnym pojęciem – a mianowicie – „wykonania umowy”. Gdyby termin na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego miał biec od chwili wypłaty kapitału, to tak ustawodawca by ten przepis sformułował. Sformułowanie „wykonanie umowy” oznacza wykonanie wszystkich świadczeń przez obie strony.

Nawet jednak odstępując od wykładni językowej, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem pozwanego, które jest w oczywisty sposób chybione. Wszak, na gruncie nieobowiązującego już art. 46 ukk (uchylonego z dniem 22 lipca 2017 r.), dotyczącego kredytów hipotecznych, konsument miał prawo do darmowego kredytu za okres 4 lat poprzedzających złożenie oświadczenia. Jednocześnie art. 46 ust. 3 ukk, miał tożsame brzmienie z art. 45 ust. 5 ukk, a więc przewidywał, że roczny termin na złożenie oświadczenia biegnie od wykonania umowy. Gdyby zaaprobować całkowicie i oczywiście błędną koncepcję pozwanego, należałoby uznać, że ustawodawca jest nieracjonalny, ustanowiłby bowiem przepis, który przewiduje możliwość odzyskania odsetek i kosztów kredytu za 4 lata wstecz od daty złożenia oświadczenia, ale oświadczenie konsument mógłby złożyć najpóźniej w rok od wypłaty kapitału. Nie ma znaczenia, że art. 46 ukk dotyczył kredytu hipotecznego, albowiem treść przepisu ustanawiającego roczny termin prekluzyjny na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z SKD był tożsamy. Ustawodawca nie mógłby, posługując się tym samym sformułowaniem, ustanowić dwóch różnych jego znaczeń, pomimo tożsamego brzmienia.

Przechodząc do merytorycznej oceny zgłoszonego żądania należało wskazać, że zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Sankcja kredytu darmowego polega zatem na uprawnieniu konsumenta do spłaty kredytu bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy. Koszty należne kredytodawcy obejmują wszelkie koszty, które wchodzą w skład całkowitego kosztu kredytu bez względu na to, czy są pobierane wyłącznie na rzecz kredytodawcy, czy też kredytodawca jest zobowiązany koszty te po ich otrzymaniu lub ich ekwiwalent rozliczyć z osobami trzecimi. Ustawa wskazuje wyraźnie, że sankcja kredytu darmowego odnosi się oprócz odsetek jedynie do kosztów należnych kredytodawcy. Sankcja ta w daleko idący sposób modyfikuje treść stosunku prawnego łączącego kredytodawcę z konsumentem na niekorzyść tego pierwszego. Z uwagi więc na sankcjonujący charakter ww. przepisów powinny być one możliwie ściśle interpretowane nie pozwalając na pojawienie się obszarów niepewności prawnej.

Zgodnie z art. 30 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki powinna określać (według stanu na dzień zawarcia umowy):

1)

imię, nazwisko i adres konsumenta oraz imię, nazwisko (nazwę) i adres (siedzibę) kredytodawcy i pośrednika kredytowego;

2)

rodzaj kredytu;

3)

czas obowiązywania umowy;

4)

całkowitą kwotę kredytu;

5)

terminy i sposób wypłaty kredytu;

6)

stopę oprocentowania kredytu oraz warunki jej zmiany z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy;

7)

rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia;

8)

zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejności zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie, o którym mowa w art. 37 ust. 1; jeżeli w ramach kredytu stosuje się różne stopy oprocentowania dla różnych należności kredytodawcy, należy także podać kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet różnych należnych sald, dla których stosuje się różne stopy oprocentowania;

9)

zestawienie zawierające terminy i zasady płatności odsetek oraz wszelkich innych kosztów kredytu, w przypadku, gdy kredytodawca lub pośrednik kredytowy udziela karencji w spłacie kredytu;

10)

informację o innych kosztach, które konsument zobowiązany jest ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności opłatach, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki na jakich koszty te mogą ulec zmianie;

11)

roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu;

12)

skutki braku płatności;

13)

informację o konieczności poniesienia opłat notarialnych, o ile wystąpią;

14)

sposób zabezpieczenia i ubezpieczenia spłaty kredytu, jeżeli umowa je przewiduje;

15)

termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym;

16)

prawo konsumenta do spłaty kredytu przed terminem;

17)

informację o prawie kredytodawcy do zastrzeżenia w umowie prowizji za dokonanie spłaty kredytu przed terminem i zasady ustalenia wysokości tej prowizji;

18)

informację o prawie, o którym mowa w art. 59 ust. 1;

19)

warunki wypowiedzenia umowy;

20)

informację o możliwości korzystania z pozasądowego rozstrzygania sporów oraz zasadach dostępu do tej procedury, jeżeli takie prawo przysługuje konsumentowi;

21)

wskazanie organu nadzoru właściwego w sprawach ochrony konsumentów.

Powódka zarzuciła pozwanemu niewypełnienie obowiązków informacyjnych o których mowa m.in. w art. 30 ust. 1 w pkt 7 i 10 u.k.k.

Zarzuty co do art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.:

Zarzutem, który był przez powoda najszerzej argumentowanym, był ten dotyczący art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Naruszenie przedmiotowego obowiązku stanowiłoby naruszenie obowiązków kredytodawcy, bowiem to właśnie wymóg z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. pozwala na dokonanie porównania ofert pomiędzy kredytodawcami i wybór oferty najbardziej spełniającej oczekiwania konsumenta.

Sąd uznał, że umowa kredytu konsumenckiego nie spełniała wymogów określonych w art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim, albowiem wskazana w niej całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta oraz roczna rzeczywista stopa oprocentowania nie realizowały funkcji informacyjnej przewidzianej przez ustawodawcę krajowego i unijnego.

Bezsporne pozostawało, że pozwany udzielił konsumentce kredytu, którego nominalna kwota obejmowała nie tylko środki oddane jej do dyspozycji, lecz również skredytowaną prowizję. Następnie od całej tej kwoty naliczane były odsetki kapitałowe. W rezultacie odsetki były pobierane także od części środków, które nigdy nie zostały wypłacone konsumentce, lecz stanowiły wynagrodzenie samego kredytodawcy.

W art. 5 ust. 7 u.k.k. w brzmieniu ustawy obowiązującym w dniu zawarcia umowy definicja całkowitej kwoty kredytu zawierała wyraźne stwierdzenie, że całkowita kwota kredytu nie obejmuje kredytowanych kosztów kredytu. Jednocześnie wniosek taki wynikał z analizy treści całego tego przepisu. Artykuł 5 pkt 8 u.k.k. stanowił bowiem, że całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta to suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu, a zgodnie z art. 5 pkt 6 lit. a całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy; skoro więc prowizja była kosztem kredytu, to nie można jej uznać za kwotę kredytu. Zasadność takiego wniosku znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej ustawę o kredycie konsumenckim, która weszła w życie 22 lipca 2017 r. (Dz. U. 2017.819 z dnia 21 kwietnia 2017 r.). Wynika z niego bowiem, że celem nowelizacji treści art. 5 ust. 7 u.k.k. było wyraźne doprecyzowanie, że mowa jest w nim o środkach "nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu", w celu przeciwdziałania interpretacjom przepisu umożliwiającym podawanie całkowitej kwoty kredytu powiększonej o kwotę kredytowanych kosztów, co prowadziłoby do przekazywania konsumentowi wprowadzających w błąd informacji o rzeczywistych kosztach kredytu, wobec powyższego niezasadne i nieprawidłowe było naliczenie odsetek umownych również od kwoty udzielonej prowizji.

Nadto, w świetle art. 5 pkt 10 u.k.k. stopa oprocentowania kredytu oznacza stopę oprocentowania wyrażoną jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Pojęcia te są tożsame z zastosowanymi w transponowanej dyrektywie nr 2008/84 (art. 3 lit. j dyrektywy). Pojęcie „wypłaconej kwoty” nie jest w swym znaczeniu odmienne od terminu „całkowita kwota kredytu”. Wypłacona kwota kredytu nie ma bowiem odrębnej definicji, niemniej literalna wykładnia tego przepisu nie pozwala na przyjęcie, aby stanowiła ona jakąkolwiek inną kwotę niż tą jaką rzeczywiście udostępniono konsumentowi

(por. wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 21 kwietnia 2016 r., C-377/14, O. L. I. i P. I. v. (...).S.).

Wobec tego zabieg polegający na zawarciu w sumie wypłaconej kredytobiorcy kwoty stanowiącej prowizję (a więc jednocześnie kosztu należącego do całkowitych kosztów kredytu) sztucznie obniża RRSO powodując, że wszystkie ww. koszty obliczane są od wyższej kwoty, a więc stanowią procentowo mniejszą część kredytu, a właśnie stosunek tych kosztów i całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym stanowi RRSO (art. 5 pkt 12 u.k.k., art. 3 lit. i dyrektywy).

Jak już podkreślano, odsetki stanowią element całkowitego kosztu kredytu. W niniejszej sprawie wymiar tego świadczenia ubocznego został ustalony wadliwie, ponieważ kredytodawca zwielokrotnił koszty kredytu poprzez objęcie również prowizji odsetkami kapitałowymi. Powodowało to, że kredytobiorca w skali całego okresu trwania umowy był zobowiązany do zapłaty odsetek od kredytowanego kosztu kredytu (prowizji). Wobec tego odsetki zostały obliczone w sposób nieprawidłowy – nie od całkowitej kwoty kredytu (udostępnionej konsumentowi na spłatę zobowiązań oraz na cele konsumpcyjne), ale od sumy tej kwoty oraz kwoty prowizji. Z takich ustaleń wynika prosty wniosek, że skoro wskazana w umowie kwota odsetek jest zawyżona, to w konsekwencji zawyżone są całkowite koszty kredytu, a co za tym idzie – inne będzie RRSO.

Takie działanie przedsiębiorcy istotnie wprowadzało konsumenta w błąd co do całkowitych kosztów kredytu oraz rzeczywistej (prawdziwej) rocznej stopy oprocentowania. Konsument został narażony na znaczną nadpłatę i to wbrew powszechnie obowiązującym przepisom prawa ustanowionym w celu realizacji obowiązków wspólnotowych. Takie działanie przedsiębiorcy spowodowało, że konsument pozbawiony został rzetelnej informacji oraz realizacji swoich praw

Taki sposób konstrukcji zobowiązania należy również oceniać przez pryzmat wykładni przedstawionej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24. Trybunał wskazał tam, że definicja z art. 3 lit. j dyrektywy sprzeciwia się takim postanowieniom umownym, które modyfikują znaczenie tej dyrektywy, a więc okoliczność, że oprocentowaniu podlegać powinna tylko kwota, która nie służyła pokryciu opłat związanych z zawarciem umowy kredytu. Podkreślić należy, że Trybunał udzielając odpowiedzi na to pytanie odniósł się do dyrektywy o kredycie konsumenckim, a nie o nieuczciwych postanowieniach umownych. Natomiast to co jest fundamentalne, to fakt, że stopa oprocentowania kredytu została przez Trybunał zdefiniowana, jako kwota odnosząca się wyłącznie do kwoty pozostawionej do dyspozycji konsumenta (nie przeznaczonej na pokrycie kosztów kredytu). To oznacza, że od początku takie założenie powinno być wzięte pod uwagę w spornych umowach. Trybunał podkreślił, że pojęcie całkowitej kwoty kredytu należy odróżniać od całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta, a środki stanowiące koszty kredytu nie mogą być traktowane jako kwota faktycznie oddana do dyspozycji kredytobiorcy. W konsekwencji mechanizm polegający na naliczaniu odsetek od skredytowanych kosztów kredytu może prowadzić do naruszenia obowiązków informacyjnych wynikających z dyrektywy 2008/48/WE, jeżeli nie pozwala konsumentowi na prawidłową ocenę rzeczywistego ciężaru ekonomicznego zobowiązania.

W ocenie Sądu właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Konsument, analizując treść umowy, otrzymywał informację o wysokości RRSO oraz całkowitej kwocie do zapłaty, jednakże parametry te zostały wyliczone przy założeniu, że oprocentowaniu podlega również prowizja.

Nie można podzielić stanowiska pozwanego, że samo matematyczne wyliczenie RRSO zgodnie z przyjętym przez bank modelem oznacza spełnienie obowiązku z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Obowiązek ten ma charakter nie tylko rachunkowy, lecz przede wszystkim informacyjny. Jego celem jest umożliwienie przeciętnemu konsumentowi oceny ekonomicznych skutków zawieranej umowy oraz porównania jej z innymi ofertami dostępnymi na rynku. W sytuacji, gdy kredytodawca pobiera odsetki również od własnej prowizji, prezentowane dane nie odzwierciedlają w przejrzysty sposób kosztu korzystania z kapitału rzeczywiście oddanego do dyspozycji kredytobiorcy.

Sąd przyjmuje zatem, że naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. nie musi polegać wyłącznie na wykazaniu błędu arytmetycznego w wyliczeniu RRSO. Wystarczające jest ustalenie, iż konstrukcja umowy powodowała przedstawienie kosztów kredytu w sposób mogący wprowadzać konsumenta w błąd co do rzeczywistego zakresu jego zobowiązania. Taka wykładnia pozostaje zgodna z zasadą skuteczności prawa Unii Europejskiej oraz z wykładnią dyrektywy 2008/48/WE przedstawioną przez TSUE w sprawie C-744/24. Skoro odsetki stanowią element całkowitego kosztu kredytu, a zostały policzone w sposób nieprawidłowy, nie od całkowitej kwoty kredytu, ale od sumy tej kwoty oraz kwoty prowizji, to należało uznać, że wskazana w umowie kwota odsetek jest wskazana nieprawidłowo, a w konsekwencji nieprawidłowo wskazane są całkowite koszty kredytu, a co za tym idzie – RRSO. Skoro więc zmianie ulega wysokość całkowitego kosztu kredytu, zmianie ulega ostateczny wynik RRSO. Ustawa wymaga by odsetki stanowiły część kosztów kredytu podanych konsumentowi przy zawarciu umowy, który to koszt jest podstawą obliczenia RRSO. Równocześnie w sposób wiążący na gruncie ustawy o kredycie konsumenckim przesądzone jest, że stopa oprocentowania dotyczy środków wypłaconych kredytobiorcy. To oznacza, że obliczenie RRSO w sposób odmienny i niezgodny z definicjami z dyrektywy i ustawy, skutkować musi wskazaniem RRSO niezgodnego z wymogami ustawy i dyrektywy. Dyrektywa wprost przewiduje, że stopa oprocentowania mająca, w uproszczeniu, wpływ na wysokość RRSO dotyczy jedynie wypłaconej kwoty kredytu i tak koszty kredytu powinny być wliczane do RRSO.

Skoro umowa nie zawierała prawidłowej informacji wymaganej przez art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., a konsument złożył skuteczne oświadczenie przewidziane w art. 45 ust. 1 tej ustawy, należało uznać, że doszło do aktualizacji sankcji kredytu darmowego.

Analizując sporną umowę nie sposób również uznać, że bank podał wszelkie założenia przyjęte do obliczenia RRSO. Pamiętać należy, że art. 10 ust. 2 lit. g dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, zmienionej dyrektywą 2011/90, należy interpretować w ten sposób, że założenia przyjęte do obliczenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO) muszą być wyraźnie wskazane w umowie o kredyt i nie wystarczy w tym względzie, aby konsument mógł je sam zidentyfikować, analizując warunki tej umowy (Wyrok TS z 23.01.2025 r., C-677/23, A. B. I F. B. przeciwko T. T., A.S., LEX nr 3819775.). W ocenie sądu zapis § 4 pkt 4 umowy nie spełnia wskazanego warunku.

Tym samym, w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie doszło do naruszenia obowiązku, o którym mowa w art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.

Zarzuty co do art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.:

Kolejnym zarzutem w stosunku do treści umowy, było naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., to jest nieokreślenie w umowie kredytu warunków, na jakich koszty kredytu mogą ulec zmianie, w szczególności zastrzeżenie przez kredytodawcę na swoją rzecz możliwości jednostronnej i niejasnej zmiany oprocentowania, opłat i prowizji. Ponadto podniosła, że w umowie nie wskazano źródła danych w/w podstawy do zmiany zostały wskazane zbyt ogólnie, co uniemożliwia weryfikację czy doszło do zmiany i w jakim zakresie. Są to zarzuty trafne.

Kwestia możliwości zmiany opłat i prowizji została jednoznacznie przewidziana w § 3 ust. 4-8 umowy. W ust. 5 określono, kiedy te zmiany mogą nastąpić, a w ust. 8 zasady poinformowania powódki o zmianach i jej uprawnieniach z tym związanych. Jednakże szczegółowa analiza tych zapisów doprowadziła Sąd do przekonania, że w tym zakresie pozwany naruszył obowiązek informacyjny.

TSUE w wyroku z 13.02.2025 r., C-472/23, (...) SP. Z O.O. (...).B. S.A. C-472/23 dokonał oceny tożsamych zapisów umownych – oceniał w zasadzie podobne regulacje stosowane przez pozwanego. I w tej sytuacji TSUE ocenił, że stosowane przez pozwanego wzorce umowne dotyczące zmiany opłat związanych z wykonywaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowią naruszenie obowiązku ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania.

TSUE pozostawił zatem sądowi krajowemu do rozważenia dwie kwestie – czy właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument byłby w stanie zweryfikować ich wystąpienie, oraz czy wskazanie tych warunków wpływałoby na możliwość dokonania przez takiego poinformowanego, uważnego i rozsądnego konsumenta oceny jego zobowiązania.

Nałożony przez TSUE obowiązek zbadania tych okoliczności nie wymaga przeprowadzenia dowodu z zeznań konsumenta (czy to jako strony, czy to jako świadka). Warunki zmiany opłat mają być bowiem odniesione do modelowego konsumenta, który jest właściwie poinformowany oraz jest dostatecznie uważny i rozsądny. Nie ma zatem potrzeby badać, czy ten konkretny konsument był tak poinformowany bądź był dostatecznie uważny i rozsądny. Wystarczające jest dokonanie przez Sąd oceny konkretnych przepisów poprzez pryzmat takiego modelowego konsumenta.

Ocena ta jest w niniejszej sprawie negatywna. Lektura § 3 ust. 5 prowadzi do wniosku, że zrozumienie warunków zmian i wyobrażenie sobie warunków, w których może do nich dojść, jest trudne, a wręcz niemożliwe. Kwestia jak zmiana „cen towarów i usług, z których bank korzysta przy wykonywaniu danej czynności bankowej lub faktycznej” jest zupełnie niezrozumiała, bo konsument nie ma wiedzy, z jakich usług i towarów bank korzysta, a co więcej jak te ceny kształtują się na etapie zawierania umowy. Tożsamy zarzut można odnieść do pkt 2 tj. dotyczących „zmiany zakresu lub formy wykonywania danej czynności bankowej lub faktycznej, o ile zmiana taka powoduje zmianę kosztów ponoszonych przez Bank przy wykonywaniu danej czynności”. Żaden rozsądny i dostatecznie uważny konsument nie zrozumie i nie przewidzi, kto i w jakim trybie może wpłynąć na jego opłaty, w szczególności jakie to jeszcze mogą być usługi i operacje, z których bank korzysta, w jakim trybie są zmieniane, jak często i kto o tym decyduje.

Ponieważ spełniona jest pierwsza przesłanka, należy dokonać oceny, czy spełniona jest druga z przesłanek wskazanych przez TSUE, mianowicie, czy wskazanie to (tj. okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy) może podważyć możliwość dokonania przez tych konsumentów oceny zakresu ich zobowiązania. W tym zakresie odpowiedź również jest twierdząca.

Należy pamiętać, że zastrzeżenie warunków zmiany opłat jest korzystne wyłącznie dla banku. Nie ma bowiem takiej sytuacji, w której to konsument jednostronnie zdecyduje o wzroście pewnych świadczeń, a bank będzie musiał je opłacić. Przepisy o zmianie wysokości opłat należy zatem rozpatrywać rygorystycznie, gdyż jedynie bank, strona generalnie silniejsza niż konsument, może dzięki nim jednostronnie zmodyfikować wysokość zobowiązania konsumenta. Podkreślić należy, że ta modyfikacja może nastąpić w praktyce wyłącznie na niekorzyść konsumenta.

TSUE w swojej odpowiedzi przesądził, że nie chodzi o to, że bankowi w ogóle nie wolno zmieniać opłat. Bank takie prawo oczywiście ma, ale jest ono obwarowane również tym drugim warunkiem, tzn. konsument ma mieć możliwość zorientowania się w wysokości swojego zobowiązania. Ocena ta musi oczywiście nastąpić z pewnym tylko poziomem pewności, gdyż oczywiście nie da się przewidzieć zmian wysokości opłat co do złotówki. Przesądza to o uznaniu, że żaden konsument, nawet właściwie poinformowany, a przy tym dostatecznie uważny i rozsądny, nie jest w stanie ocenić zakresu swojego zobowiązania.

Wobec tego, że pozwany naruszył obowiązek informacyjny w stosunku do kredytobiorczyni, miała ona możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego.

Na marginesie jedynie należy podkreślić, że nie zasługiwał na uwzględnienie argument pozwanego co do braku proporcjonalności zastosowanej sankcji. Należy bowiem wskazać, że art. 23 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG stanowi, że państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i podejmują wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Należy zatem przyjąć, że ustawodawca implementując przedmiotową dyrektywę do polskiego porządku prawnego ustanowił sankcję mając na uwadze wskazane w art. 23 wskazówki, tj. przyjmując, że właśnie taki mechanizm, tj. zwrot kredytu bez odsetek i innych kosztów kredytu, ma charakter skuteczny, proporcjonalny i odstraszający.

Z dowodów zaprezentowanych przez powódkę, a pochodzących od pozwanego (opinia bankowa k. 27-31v), wynika, że kwota dochodzona pozwem stanowiąca odsetki umowne od kredytu została przez powódkę uiszczona i wobec odpadnięcia podstawy zapłaty odsetek, pozwany był zobowiązany do jej zwrotu. Pozwany nie podniósł żadnych okoliczności, które pozwoliłyby zakwestionować wysokość tej kwoty, jak również co do kwoty żądanej tytułem zwrotu częściowej prowizji. Samo kwestionowanie wysokości żądania, w sytuacji gdy dowód wykazujący tę wysokość pochodził od pozwanego było niewystarczające. Brak było podstaw by uznać, że pozwany skutecznie zdołał zakwestionować żądanie do co wysokości.

Mając na uwadze powyższe Sąd w punkcie 1 wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 66.475,02 zł,

O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu w oparciu o art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dodatkowo, należy wskazać na regulację art. 455 k.c., zgodnie z którym, jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

Pismem z 23 lipca 2024 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty żądanej pozwem kwoty. Pozwany otrzymał wezwanie 6 sierpnia 2024 r. i miał wyznaczony termin 7 dni na zapłatę. Termin ten upłynął bezskutecznie, a więc pozwany pozostawał w opóźnieniu od 14 sierpnia 2024 roku.

Z powyższych powodów Sąd uwzględnił powództwo w pkt. 1 wyroku.

Pozwany przegrał sprawę w całości, więc zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. powinien ponieść koszty poniesione przez powódkę. Na koszty poniesione przez powódkę złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości 5.400 zł na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, 1000 zł opłaty od pozwu oraz 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa.

Na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Wobec powyższego zasadnym było również zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonych kosztów procesu.

Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku.

Sędzia Jurgita Ogłodzińska

ZARZĄDZENIE

odpisy wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron r.pr. O. W., r.pr. N. U. przez PI.

Sędzia Jurgita Ogłodzińska

Uzasadnienie liczy 37 214 znaków.

Dokument w bazie źródłowej