Art. 174. k.k. Sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji
§ 1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Orzecznictwo
Znaleziono ponad 2 000 orzeczeń dotyczących art. 174 k.k.. Poniżej wybrane sprawy dotyczące przepisu, z krótkim omówieniem.
Wyrok II K 933/22
- Stan sprawy
- Oskarżony jako maszynista prowadził drezynę kolejową w stanie nietrzeźwości. W trakcie wykonywania obowiązków służbowych spożywał alkohol, a następnie bez zgody dyspozytora zawrócił, zignorował sygnał nakazujący zatrzymanie, rozpruł rozjazd ustawiony dla pociągu pasażerskiego i wjechał na tor, po którym poruszał się pociąg pasażerski. Maszynista pociągu zatrzymał skład, a drezyna zatrzymała się przed jego czołem w odległości 393 metrów. Z materiału wynikało, że w pociągu znajdowało się około 70–80 pasażerów, a do zderzenia nie doszło tylko dlatego, że pociąg dopiero ruszył i miał niewielką prędkość.
- Rozstrzygnięcie
- Sąd uznał oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 174 § 1 k.k. i wymierzył mu karę 9 miesięcy pozbawienia wolności. Orzeczono także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 6 lat, a następnie połączono go z innym zakazem i orzeczono łącznie dożywotni zakaz. Kara za ten czyn została objęta karą łączną 10 miesięcy pozbawienia wolności.
- Uzasadnienie
- Sąd przyjął, że zachowanie oskarżonego stworzyło sytuację, która mogła w każdej chwili przekształcić się w katastrofę w ruchu lądowym. O bezpośredniości zagrożenia świadczyło czołowe skierowanie drezyny na tor zajęty przez pociąg pasażerski, naruszenie podstawowych zasad ruchu kolejowego, zignorowanie semafora i stan nietrzeźwości sprawcy. Sąd podkreślił, że brak zderzenia wynikał wyłącznie z małej prędkości pociągu i krótkiego przesunięcia czasowego, a przy wcześniejszym wyjeździe pociągu zderzenie byłoby nieuniknione.
Wyrok X Ka 482/21
- Stan sprawy
- Sprawa dotyczyła kierowcy, któremu zarzucono sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym przez skrajnie niebezpieczną jazdę, obejmującą m.in. wyprzedzanie w miejscach zabronionych, jazdę po przeciwnym pasie, bardzo znaczne przekraczanie prędkości oraz zmuszanie innych uczestników ruchu do gwałtownych manewrów obronnych. W rozpatrywanym fragmencie zdarzenia sąd odwoławczy przyjął, że realnie zagrożone były najwyżej cztery osoby, a ustalenia co do udziału kolejnych osób miały charakter zbyt hipotetyczny. Z materiału nie wynikało też wystarczająco, aby zachowanie oskarżonego sprowadziło niebezpieczeństwo dla mienia w wielkich rozmiarach.
- Rozstrzygnięcie
- Sąd odwoławczy zmienił wyrok i uniewinnił oskarżonego od popełnienia czynu z art. 174 § 1 k.k. przypisanego w punkcie I. W pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy.
- Uzasadnienie
- Sąd uznał zarzuty obrońców za zasadne co do błędnej kwalifikacji prawnej. Przyjął, że pojęcie „wielu osób” na gruncie art. 174 k.k. należy rozumieć jako co najmniej 10 osób, przy czym nie wlicza się do tej liczby sprawcy. W sprawie nie wykazano takiej liczby osób bezpośrednio zagrożonych, a część ustaleń o potencjalnym udziale dalszych uczestników, w tym radiowozu, opierała się jedynie na hipotezach. Sąd podkreślił też, że nie można sumować wielu odrębnych naruszeń przepisów drogowych z całego przejazdu, aby automatycznie tworzyły jedno przestępstwo z art. 174 k.k.; konieczne jest ustalenie konkretnej sytuacji spełniającej znamiona tego czynu.
Uzasadnienie II AKa 56/20
- Stan sprawy
- Oskarżony, jadąc autostradą samochodem osobowym, zasnął za kierownicą, niekontrolowanie zjechał z pasa, po nagłym przebudzeniu wykonał gwałtowny manewr, utracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę ochronną, a po odbiciu zderzył się z innym samochodem. Następnie doszło do kolejnych kolizji z udziałem kilku nadjeżdżających pojazdów. W pojazdach uczestniczących w tych zdarzeniach podróżowało łącznie 15 osób. Materiał nie pozwalał jednak przypisać oskarżonemu skutku w postaci śmierci dwóch osób jako typowego i obiektywnie przypisywalnego następstwa jego zachowania, ponieważ na ten skutek istotnie wpłynęły niezapięte pasy bezpieczeństwa i nieprawidłowo przewożony ładunek w jednym z pojazdów.
- Rozstrzygnięcie
- Sąd apelacyjny zmienił wyrok i uznał oskarżonego za winnego nieumyślnego sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym z art. 174 § 2 k.k. Wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, warunkowo zawiesił jej wykonanie na 2 lata próby oraz orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 2 lata. W pozostałej części wyrok utrzymano w mocy.
- Uzasadnienie
- Sąd uznał, że zdarzenie nie stanowiło katastrofy w rozumieniu art. 173 k.k., ponieważ nie można było normatywnie przypisać oskarżonemu śmierci dwóch osób jako typowego skutku jego zachowania, a poza tym obrażenia pozostałych osób i szkody majątkowe nie dawały podstaw do przyjęcia katastrofy. Jednocześnie zachowanie oskarżonego stworzyło bezpośrednie niebezpieczeństwo takiej katastrofy, ponieważ zainicjowany przez niego układ sytuacyjny na autostradzie mógł bez dalszych bezprawnych działań przekształcić się w zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób. O bezpośredniości zagrożenia świadczyła skala karambolu, udział wielu pojazdów i liczba osób znajdujących się w strefie zagrożenia.
Streszczenia mają charakter informacyjny. Przy ocenie sprawy należy zapoznać się z pełną treścią orzeczenia.
Tekst przepisu: akt uchwalony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Dziennik Ustaw z 2025 r. poz. 383.Indeks rzeczowy, tytuł redakcyjny i interpretacja przepisu: Kancelarium.