Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok I C 807/11

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
I C 807/11
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Agnieszka Hreczańska-Cholewa

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt I C 807/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 lutego 2014 r.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny

w składzie następującym :

Przewodniczący SSO Agnieszka Hreczańska - Cholewa

Protokolant Robert Purchalak

po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2014 r. we Wrocławiu

sprawy z powództwa małoletniego J. D.

przeciwko Towarzystwu (...) w W.

o zapłatę

I. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) w W. na rzecz małoletniego powoda J. D. kwotę 80 000 zł ( osiemdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od kowty 40 000 zł od dnia 04.12.2010 r. do dnia zapłaty i od kwoty 40 000 zł od dnia 07.02.2014 r. do dnia zapłaty;

II. dalej idące powództwo w zakresie odsetek oddala;

III. zasądza od strony pozwanej na rzecz małoletniego powoda kwotę 8 600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;

IV. nakazuje stronie pozwanej Towarzystwu (...) w W. uiścić na rzecz Skarbu Państwa ( kasa Sądu Okręgowego we Wrocławiu) kwotę 2 066,29 zł tytułem brakującej zaliczki na wynagrodzenie biegłych.

Sygn. akt I C 638/13

UZASADNIENIE

Małoletni powód J. D. pozwem z dnia 07 lipca 2011 roku wniósł o zasądzenie na jego rzecz od strony pozwanej Towarzystwa (...) w W. kwoty 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 01 grudnia 2009 roku do dnia zapłaty oraz ustalenie, że pozwany ponosi odpowiedzialność za dalsze, mogące wystąpić w przyszłości skutki wypadku, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w dniu 06 października 2009 roku doszło do wypadku komunikacyjnego, w którym był pasażerem prowadzonego przez jego ojca samochodu marki O. (...) o nr rej. (...). Sprawcą wypadku był kierujący pojazdem ciężarowym M. o nr rej. (...) - A. P. (1). W wyniku zdarzenia małoletni powód, który miał wówczas 3 lata, doznał rozległych obrażeń ciała. Powód wskazał, że pierwszej pomocy medycznej udzielili mu pracownicy Pogotowia (...) we W., następnie został zaś przewieziony na Oddział (...) (...) z Pododdziałem (...) SPZOZ (...) Szpitala (...) we W., gdzie przebywał do 13 listopada 2009 roku. Powód podkreślił, że przez pierwszych 4 - 5 dni był nieprzytomny i do dnia 23 października 2009 roku znajdował się na Oddziale (...). Podniósł, że zdiagnozowano u niego uraz wielonarządowy, krwiaka w prawym płacie skroniowym z krwawieniem do komór, stłuczenie płuc, złamanie żebra I oraz III i IV po lewej stronie, złamanie trzonu kości udowej, krwiaki w wątrobie, anemię wtórną i zapalenie oskrzeli. W trakcie pobytu w szpitalu przeszedł on szereg specjalistycznych badań. Był leczony przeciwobrzękowo, a także zastosowano antybiotykoterapię, respiratoroterapię, żywienie pozajelitowe oraz uzupełniano niedobory morfotyczne i białkowe. Konieczne było założenie drenów komorowych zewnętrznych, albowiem narastało krwawienie do komór. Ponadto wykonano repozycję z przezskórną stabilizacją prętami T., celem prawidłowego ustawienia odłamów. Kolejna hospitalizacja miała miejsce od 14 do 18 grudnia 2009 roku, kiedy to usunięto mu druty T. stabilizujące odłamy złamania kości udowej lewej, zalecono kolejną kontrolę celem zdjęcia szwów, pomiaru różnicy kończyn, przepisania odpowiedniego obuwia ortopedycznego oraz dalszej rehabilitacji.

Powód podniósł dalej, że w marcu 2010 roku przebywał na Oddziale (...) SPZOZ (...) Szpitala (...) we W. z uwagi na zaobserwowanego przez jego matkę obustronnego zeza rozbieżnego. Stwierdzono u niego ponadto wówczas utrzymywanie się niedowładu prawostronnego oraz że jest on upośledzony ruchowo w stosunku do rówieśników, ma zaburzenia równowagi, nieprawidłowe ustawienie nóg, ma globalne obniżenie napięcia mięśniowego oraz przerosty w stawach. Następnie, w dniach od 13 do 17 stycznia 2011 roku ponownie przebywał w (...) Szpitalu (...) we W., gdzie rozpoznano u niego inne zaburzenia mózgu, a w szczególności torbiele, porażenie połowiczne, odruchowy niedowład prawostronny i opóźniony rozwój mowy. Powód wskazał, że po wypadku został również objęty kompleksową opieką logopedyczną oraz rozpoczął korzystanie z pomocy psychologa, pedagoga, fizjoterapeuty oraz brał udział w zajęciach z terapii manualnej.

Powód podniósł, że w chwili obecnej cierpi nadal na lekki niedowład prawej strony ciała, zaś wskutek doznanego złamania kości udowej lewej doszło do trwałego wydłużenia jego lewej nogi. Ponadto pomimo intensywnego, specjalistycznego leczenia, ćwiczeń i terapii nadal wykazuje opóźnienie w rozwoju w stosunku do swoich rówieśników. Z uwagi na powyższe powód został zaliczony do kategorii osób niepełnosprawnych, wymagających stałego współudziału na codzień opiekuna w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.

W ocenie powoda obrażenia doznane przez niego w wyniku wypadku spowodowały w jego życiu i zdrowiu niezmiernie poważne konsekwencje, a dodatkowo nieustannie narażony jest on na mogące się w każdej chwili ujawnić dolegliwości, takie jak zaburzenia psychoruchowe, opóźnienie intelektualne, zaburzenia mowy, słuchu, wzroku oraz czucia, a także padaczkę pourazową. Ponadto przedmiotowy wypadek odciśnie swoje piętno również na jego psychice, co może w późniejszym czasie powodować zaburzenia adaptacyjne, nieprawidłowy rozwój jego osobowości oraz zespoły depresyjne towarzyszące mu przez całe życie. Powód wskazał również, że wielokrotne pobyty w szpitalu, ciągłe leczenie farmakologiczne, zmaganie się z dolegliwościami bólowymi, konieczność nieustannej rehabilitacji, całodobowej opieki ze strony osób trzecich, jak również ciągłej opieki lekarskiej z pewnością były i są dla niego uciążliwe i powodują, iż nie jest on w stanie prowadzić takiego trybu życia i rozwijać się jak przeciętne zdrowe dziecko w jego wieku. Podniósł, że istotnym dla oceny rozmiaru jego krzywdy jest także fakt, iż z całą pewnością wymaga on dalszego leczenia, nie tylko neurologicznego, ale również logopedycznego, stałej rehabilitacji ruchowej i mowy oraz konsultacji psychologiczno - pedagogicznej.

Powód wskazał następnie, że na skutek prowadzonego postępowania likwidacyjnego strona pozwana przyjęła odpowiedzialność za przedmiotowy wypadek komunikacyjny i przyznała mu ostatecznie kwotę 60.607,69 zł, w tym 60.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. Ponadto w toku postępowania polubownego pozwany Zakład (...) ustalił 30% trwały uszczerbek na zdrowiu powoda.

Jako podstawę prawną swojego żądania powód wskazał przepis art. 445 § 1 k.c., podnosząc, że w świetle aktualnego orzecznictwa dochodzona pozwem kwota, wraz z kwotą już mu wypłaconą, nie jest wygórowana. Odnośnie zaś ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej w przyszłości powód oparł swoje roszczenie na art. 189 k.c. wskazując, że ze względu na fakt, iż istnieje znaczne prawdopodobieństwo ujawnienia się w przyszłości dalszych następstw zdrowotnych przedmiotowego wypadku, żądanie to jest w pełni uzasadnione. Odnośnie żądania odsetek powód wskazał art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w związku z art. 481 k.c.

W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

W uzasadnieniu strona pozwana wskazała, że przeprowadziła postępowanie likwidacyjne na podstawie roszczeń zgłoszonych przez powoda i wypłaciła na jego rzecz kwotę 66.322,30 zł, w tym 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia. W ocenie strony pozwanej wypłacone powodowi zadośćuczynienie jest adekwatne w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. w stosunku do rozmiaru doznanej krzywdy, natężenia cierpień fizycznych, długotrwałości i poniesionego uszczerbku na zdrowiu oraz wieku powoda. Zarzuciła ponadto, że powód był wielokrotnie badany przez różnych lekarzy, którzy stwierdzili, iż leczenie ortopedyczne powoda oraz związane ze stłuczeniem płuc zostało już zakończone. Oceniając możliwość poprawy stanu zdrowia, lekarze ci orzekli dobre rokowania na przyszłość. Pozwana wskazała, że powód dość szybko po wypadku zaczął samodzielnie chodzić, a już w maju 2010 roku jego chód lekarz ortopeda ocenił jako sprawny. Dodał, że młody organizm powoda ma dużą zdolność regeneracji, także w zakresie naprawy i kompensacji zmian w mózgowiu powstałych w wyniku urazu czaszkowego. Dlatego też w ocenie pozwanej nic nie wskazuje, aby w przyszłości miały ujawnić się u powoda jakiekolwiek dalsze zaburzenia psychoruchowe bądź opóźnienie intelektualne, zaburzenia mowy, słuchu, wzroku, czucia czy też padaczka.

Strona pozwana zarzuciła ponadto, że nieuzasadnione jest również roszczenie powoda o ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej za ewentualne szkody mogące powstać w przyszłości w związku z przedmiotowym zdarzeniem. W przypadku bowiem powstania ewentualnych innych szkód na zdrowiu powoda w przyszłości, będących konsekwencją wypadku, powód będzie uprawniony do dochodzenia nowych roszczeń na drodze sądowej, bez względu na ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej w tym zakresie na przyszłość. Z ostrożności procesowej strona pozwana podniosła, że ustalenie wysokości zadośćuczynienia następuje według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, co uzasadnia przyznanie odsetek od daty wyrokowania przez sąd pierwszej instancji, dlatego też żądanie zasądzenia odsetek od zadośćuczynienia od daty przyjętej w pozwie nie znajduje uzasadnienia. Również wysokość zadośćuczynienia powinna być ustalana na dzień wydania wyroku, co znajduje podstawę w art. 363 § 2 k.c.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 06 października 2009 roku doszło do wypadku drogowego, w wyniku którego małoletni powód J. D., będący pasażerem samochodu marki O. (...) o nr rej. (...) kierowanego przez jego ojca, doznał licznych i rozległych obrażeń ciała w postaci urazu wielonarządowego, krwiaka w prawym płacie skroniowym z krwawieniem do komór, stłuczenia płuc, złamania żebra I oraz III i IV po lewej stronie, złamania trzonu kości udowej i krwiaków w wątrobie. W momencie wypadku powód miał niewiele ponad 3 lata.

Dowód:

- odpis skrócony aktu urodzenia nr (...) - k. 12;

- notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym – k. 13;

- karta informacyjna z dnia 13.11.2009 roku – k. 14;

Sprawcą wypadku był A. P. (1), kierujący pojazdem ciężarowym M. o nr rej. (...).

Strona pozwana Towarzystwo (...) w W. ponosi odpowiedzialność za skutki powyższego wypadku komunikacyjnego w ramach zawartej umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

Dowód:

- okoliczność bezsporna;

Pierwszej pomocy udzielił powodowi zespół z Pogotowia (...) we W., który przewiózł go następnie do SPZOZ (...) Szpitala (...) we W., gdzie powód przebywał na Oddziale (...)z Pododdziałem (...) w okresie od 06 października 2009 roku do 13 listopada 2009 roku.

Przez pierwszych kilka dni po wypadku lekarze wprowadzili powoda w śpiączkę farmakologiczną, w związku z czym przebywał on na Oddziale (...). W trakcie pobytu w szpitalu prowadzono wobec niego intensywne leczenie przeciwobrzękowe, szeroką antybiotykoterapię, respiratoroterapię oraz stosowno żywienie pozajelitowe. W pierwszej dobie po wypadku z powodu narastania krwawienia do prawego płata skroniowego, założono mu drenaż komorowy zewnętrzny do komory III. Ponadto z uwagi na złamanie trzonu kości udowej lewej, nogę dziecka umieszczono na kilka dni na wyciągu, a następnie wykonano repozycję z przezskórną stabilizacją prętami T. celem prawidłowego ustawienia odłamów. Powód był poza tym intensywnie rehabilitowany, w wyniku czego uzyskano poprawę koordynacji ruchowej.

W trakcie hospitalizacji powoda cały czas była przy nim jego matka E. D.. Z uwagi na umieszczenie nogi dziecka na wyciągu, konieczne było stałe usuwanie zabrudzonych pieluch, aby nie tworzyły się odparzenia. Nienaturalna pozycja dziecka, w której przebywało ono stale przez dwa tygodnie, wymuszona umieszczeniem nogi na wyciągu, przysparzała mu wiele bólu i cierpień.

Dowód:

- karta informacyjna z dnia 13.11.2009 roku wraz z historią choroby– k. 147-205;

- zeznania świadka E. D. – k. 222-225;

Od 14 grudnia do 18 grudnia 2009 roku powód ponownie był hospitalizowany. Usunięto mu druty T. stabilizujące odłamy złamania kości udowej lewej. Dziecko zostało wypisane do domu m.in. z zaleceniami zgłoszenia się do kolejnej kontroli za miesiąc w celu dokonania pomiaru różnicy długości kończyn dolnych oraz kontynuowania ćwiczeń rehabilitacyjnych rozpoczętych w szpitalu.

Powód przebywał w szpitalu na Oddziale (...) również od 16 do 18 marca 29010 roku, gdzie został przyjęty celem wykonania kontrolnego tomografu komputerowego głowy.

Dowód:

- karta informacyjna z dnia 18.12.2009 roku wraz z historią choroby– k. 125-131;

- karta informacyjna z dnia 18.03.2010 roku– k. 112;

Od dnia wypadku małoletni powód jest stale i intensywnie rehabilitowany, uczestniczy także w terapii logopedycznej i neurologicznej oraz w zajęciach psychologicznych i pedagogicznych, głównie w Wojewódzkim Zespole (...) we W. przy ulicy (...). Chłopiec ma problemy z koncentracją i zapamiętywaniem. Obecnie chodzi do przedszkola państwowego prowadzonego techniką M.. W ocenie dojrzałości szkolnej stwierdzono, że nie jest gotowy do podjęcia obowiązku szkolnego. Poza tym jego ogólna sprawność fizyczna jest obniżona, ma również niewielkie zaburzenia emocjonalne i trudności poznawcze.

Ogólny rozwój intelektualny powoda kształtuje się w dolnych granicach normy. Chłopiec rozwija się w założonym tempie, jednak poniżej przeciętnego. Dziecko wymaga intensywnej symulacji polisensorycznej oraz psychoruchowej w celu dalszego funkcjonowania w normie wiekowej. Z uwagi na rozległość zmian organicznych ośrodkowego układu nerwowego, deficyty intelektualne powoda należy wiązać z zaistniałym wypadkiem komunikacyjnym oraz z jego bliskimi i odroczonymi konsekwencjami emocjonalnymi dla całej rodziny.

Przed wypadkiem chłopiec rozwijał się normalnie, jego umiejętności odpowiadały jego wiekowi.

Dowód:

- dokumentacja medyczna, opinie psychologiczne i zaświadczenia lekarskie – k. 19, 27-35, 76-108;

- zeznania świadka E. D. – k. 222-225;

- informacja o stanie gotowości dziecka do podjęcia nauki w szkole podstawowej – k. 280-281;

- informacja z przedszkola z dnia 10.06.2011 roku – k. 35;

- opinia sądowo- psychiatryczna z dnia 30.09.2013 roku biegłego sądowego z zakresu psychiatrii T. G. i biegłego sądowego z zakresu psychologii M. P. – k. 359-367;

Biegli lekarze specjaliści ortopeda, neurolog dziecięcy oraz psycholog i psychiatra, po dokonaniu analizy dokumentacji leczniczej, medycznej, obrazowej oraz po przeprowadzonym badaniu ustalili u powoda w związku z wypadkiem z dnia 06 października 2009 roku, na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku, trwały uszczerbek na zdrowiu w łącznej wysokości 84%, z następującym wyliczeniem:

- przebyty uraz głowy ze stłuczeniem mózgu i krwawieniem śródmózgowym, dokomorowym wymagającym trepanopunkcji i zewnętrznego drenażu z pozostawieniem blizny skórnej i niewielkiego ubytku kostnego - według pozycji 3a ocenione na 4%,

- wygojone leczeniem operacyjnym (zespoleniem śródszpikowym metodą T.) złamanie trzonu lewej kości udowej z wynikiem pomyślnym, z prawidłową osią kończyny, ale jej wydłużeniem ok. 1 cm i wtórną patologią postawy – według pozycji 147a oceniono na 8%,

- przebyty uraz klatki piersiowej ze stłuczeniem płuc i złamaniem żebra I oraz III i IV po lewej stronie, potwierdzony w badaniu tomografem, wygojony pomyślnie – według pozycji 58 a oceniony na 4% i według pozycji 61a- na 5%,

- przebyty wygojony prawidłowo uraz wątroby z krwiakiem podtorebkowym – według pozycji 72 – 3%,

- encefalopatia pourazowa, na którą składają się: dyskretny niedowład połowiczny prawostronny, zaburzenia rozwoju psychoruchowego, trwałe zmiany organiczne w mózgu widoczne w badaniach obrazowych - według pozycji 5d oceniona na 20% i według pozycji 9c – na 30%,

- blizny pourazowe w okolicy potylicznej lewej i okolicy czołowej prawej - według pozycji 1 a oceniony na 3%,

- ubytek w kościach czaszki nie mniejszy niż 2,5 cm - według pozycji 3a oceniony na 7%.

Dowód:

- opinia biegłego sądowego z dnia 22.03.2012 roku z zakresu ortopedii i chirurgii urazowej dr n. med. L. Ż. – k. 250-255;

- opinia biegłego sądowego z dnia 03.07.2012 roku z zakresu neurologii dziecięcej dr n. med. B. C. wraz z opinią uzupełniającą – k. 286-289, 311;

- opinia sądowo- psychiatryczna z dnia 30.09.2013 roku biegłego sądowego z zakresu psychiatrii T. G. i biegłego sądowego z zakresu psychologii M. P. – k. 359-367;

Orzeczeniami Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w L. z dnia 19 stycznia 2010 roku oraz z dnia 28 lutego 2011 roku powód został zaliczony do osób niepełnosprawnych. Stwierdzono, że z uwagi na doznane urazy wymaga konieczności stałego współudziału na codzień opiekuna w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji.

Dowód:

- orzeczenia z dnia 19.01.2010 roku i 28.02.2011 roku – k. 37-38;

Pismem z dnia 30 października 2009 roku ojciec małoletniego powoda dokonał w jego imieniu zgłoszenia szkody u strony pozwanej i wezwał ją równocześnie do wypłaty zadośćuczynienia w wysokości 600.000 zł za doznaną krzywdę.

W dniu 19 listopada 2009 roku strona pozwana otrzymała od pełnomocnika powoda kartę informacyjną z dnia 13 listopada 2009 roku z Oddziału (...) SPZOZ we W..

Strona pozwana przyznała powodowi tytułem zadośćuczynienia łączną kwotę 60.000 zł.

Dowód:

- pismo z dnia 16.11.2009 roku, - k. 23 akt szkody;

- pismo z dnia 30.10.2009 roku, k. 39-40;

- pismo z dnia 05.01.2010 roku – k. 41;

- pismo z dnia 15.02.2010 roku – k. 42;

- pismo z dnia 29.03.2011 roku – k. 43.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.

Powód domagał się w niniejszym postępowaniu zasądzenia na jego rzecz od strony pozwanej Towarzystwa (...) w W. kwoty 80.000 zł wraz z odsetkami od dnia 01 grudnia 2009 roku. Domagał się także ustalenia odpowiedzialności na przyszłość strony pozwanej za skutki wypadku, któremu powód uległ w dniu 06 października 2009 roku. Bezsporne w niniejszej sprawie było, że w tym dniu doszło do wypadku komunikacyjnego, w którym poszkodowany został małoletni powód. Bezspornym była również co do zasady odpowiedzialność strony pozwanej za szkodę w związku z zaistniałym wypadkiem. Spór koncentrował się wokół wysokości należnego świadczenia na rzecz powoda. Postępowanie likwidacyjne prowadzone przez stronę pozwaną zakończyło się częściową zapłatą na rzecz powoda zadośćuczynienia. Wypłacona kwota 60.000 zł jest jednak w ocenie powoda niewystarczająca i nie spełnia swojej kompensacyjnej funkcji.

Podstawą materialną dochodzonego przez małoletniego powoda roszczenia w zakresie zadośćuczynienia w wysokości 80.000 zł był przepis art. 445 § 1 k.c., dotyczący zadośćuczynienia pieniężnego, w którym ustawodawca posługuje się pojęciem niedookreślonym „suma odpowiednia". W bogatym w tej kwestii orzecznictwie ugruntował się aprobowany także i w piśmiennictwie pogląd opowiadający się za kompensacyjnym charakterem przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienia. (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 08 grudnia 1973 roku, III CZP 37/73). Dla przykładu tylko Sąd wskazuje na pogląd Sądu Apelacyjnego w Białymstoku wyrażony w wyroku z dnia 13 września 2012 roku ( I ACa 349/12), zgodnie z którym zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę stanowi przybliżony ekwiwalent za doznaną przez pokrzywdzonego szkodę niemajątkową (krzywdę), a zatem powinno ono wynagrodzić doznane cierpienia, utratę radości życia oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć psychicznych. Celem zadośćuczynienia jest naprawienie szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, dlatego ustalając kwotę zadośćuczynienia należy mieć na uwadze m.in. ich rozmiar i nasilenie np. dolegliwości bólowe powstałe w następstwie urazu oraz czas leczenia. Wśród innych okoliczności wpływających na wysokość zadośćuczynienia pojawia się też wymóg ustalenia go w rozsądnych granicach adekwatnych do aktualnych stosunków majątkowych, bo jak wspomniano, jego celem jest pokrycie szkody majątkowej, a nie wzbogacenie poszkodowanego. Kwota zadośćuczynienia winna przy tym odpowiadać aktualnym warunkom życiowym i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Przy ustalaniu zadośćuczynienia trzeba również uwzględniać: rodzaj naruszonego dobra, rozmiar krzywdy, stopień winy sprawcy, przyczynienia się pokrzywdzonego do szkody, wiek pokrzywdzonego. (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 04 czerwca 1968 roku, I PR 175/68; uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 roku, III CZP 37/73 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 03 listopada 1994 roku, sygn. akt: APr 43/94).

W ocenie Sądu, żądanie powoda odnoszące się do zapłaty kwoty pieniężnej tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek wypadku z dnia 06 października 2009 roku w wysokości 80.000 zł, przy równoczesnym uwzględnieniu kwoty już wypłaconej przez stronę pozwaną, jest uzasadnione. Sąd uznał, że rozmiar dolegliwości odczuwanych przez powoda bezpośrednio po wypadku, a także fakt, że utrzymują się one do dnia dzisiejszego powoduje, że świadczenie w łącznej wysokości 140.000 zł (ubezpieczyciel uznał uprzednio roszczenie z tego tytułu w wysokości 60.000 zł) jest odpowiednie w znaczeniu art. 445 § 1 k.c. Sąd podkreśla w tej kwestii, że powołani w sprawie biegli sądowi z zakresu ortopedii, neurologii oraz psychologii i psychiatrii opisali, ze powód doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości odpowiednio 24%, 30% oraz 30 %, a więc łącznie w 84%. Mając zatem na uwadze zajęte przez biegłych stanowisko, a także okoliczności wypadku, bardzo młody wiek powoda, który w momencie zdarzenia miał niewiele ponad 3 lata, dolegliwości fizyczne i psychiczne szczegółowo opisane i ocenione przez biegłych oraz wskazane przez matkę powoda w toku jej przesłuchania, Sąd przyjął, że dochodzona przez J. D. kwota nie jest żądaniem wygórowanym. Podkreślić w tym miejscu należy, że skutki wypadki powód odczuwa do dnia dzisiejszego - ma bowiem problemy z zapamiętywaniem i koncentracją, obowiązek szkolny został w stosunku do niego odroczony o jeden rok z uwagi na stwierdzony brak gotowości do podjęcia nauki w szkole podstawowej. Istotne jest również, że obecny stan zdrowia powoda, w tym w szczególności jego znaczna poprawa oraz fakt, że biegli uznali, iż chłopiec rozwojowo mieści się w dolnych granicach normy , są w ocenie Sądu przede wszystkim zasługą wieloletniej, intensywnej i żmudnej rehabilitacji prowadzonej w stosunku do niego na licznych polach medycznych. W żadnym wypadku nie można, tak jak chce tego strona pozwana, z powyższego faktu wyciągać wniosku, że stan zdrowia chłopca i stopień jego rozwoju mieszczącą się w granicach normy i w związku z tym dochodzona przez niego kwota tytułem zadośćuczynienia jest rażąco wygórowana. Jak wynika bowiem ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, której strona pozwana nie kwestionowała, powód od dnia wypadku jest rehabilitowany, uczestniczy w terapii logopedycznej oraz w zajęciach z psychologiem i pedagogiem, jak również pozostaje pod stałą opieką ortopedy i neurologa. Zaznaczyć również trzeba, że biegła sądowa z zakresu psychologii stwierdziła, że nie jest wprawdzie możliwa jednoznaczna ocena, jaki wpływ na funkcjonowanie intelektualne małoletniego powoda miał przebyty wypadek i powstałe w jego wyniku urazy, to jednak z uwagi na rozległość zmian organicznych w zakresie ośrodkowego układu nerwowego, deficyty intelektualne chłopca należy wiązać z tymże właśnie wypadkiem.

Niezwykle istotny przy ocenie wysokości należnego zadośćuczynienia był także wiek powoda. W dniu wypadku chłopiec miał zaledwie 3 lata, zaś charakter i zakres doznanych przez niego obrażeń spowodował konieczność długotrwałych i kilkukrotnych hospitalizacji, a następnie bardzo intensywnej i permanentnej w zasadzie rehabilitacji na wielu płaszczyznach. Jak wynika z zeznań świadka E. D., powód bardzo źle znosił w szczególności pobyt w szpitalu bezpośrednio po zdarzeniu. Dziecko nie rozumiało tak naprawdę, co się wokół niego dzieje, dlaczego musi cały czas leżeć w niewygodnej pozycji (spowodowanej umieszczeniem jego nogi na wyciągu). Z zasad doświadczenia życiowego wynika, że nie jest możliwe racjonalne wytłumaczenie trzyletniemu dziecku celowości i sensu procedur medycznych, jakim zostaje poddane. Te w przypadku powoda były niezwykle inwazyjne. Percepcja dziecka w tym wieku skupiona przede wszystkim na odbiorze bodźców fizycznych ze swego ciała i skoncentrowana jest jedynie na odczuwaniu bólu. Konieczność wykonania określonych zabiegów, potrzebę prowadzenia intensywnej i często bolesnej rehabilitacji, jak też wynikające z tego różnego rodzaju niedogodności, tak małe dziecko nie jest tego w stanie pojąć. W ocenie Sądu wiek powoda jedynie pogłębiał jego cierpienia fizyczne i psychiczne, tym samym jego krzywda była większa. Jak wynika więc z poczynionych ustaleń powód był kilkukrotnie hospitalizowany, przeszedł kilka skomplikowanych zabiegów operacyjnych, wciąż pozostaje pod kontrolą lekarzy specjalistów i poddawany jest rehabilitacji. W całym tym okresie odczuwał ponadto silny ból i cierpienie.

Dokonując oceny stopnia utraty zdrowia powoda Sąd oparł się przede wszystkim na ustaleniach wskazanych wcześniej biegłych sądowych lekarzy, ale także uwzględnił konsekwencje doznanych przez powoda urazów, które trwają do chwili obecnej.

W ocenie Sądu opinie biegłych: neurologa, ortopedy oraz psychiatry i psychologa są rzetelne, spójne, logiczne i wyczerpujące. Sąd nie znalazł podstaw, by zakwestionować ich przydatność w sprawie. Biegli w sposób prawidłowy ocenili przedstawioną dokumentację medyczną i po przeprowadzonym badaniu podmiotowym ustalili odpowiedni i właściwy uszczerbek na zdrowiu powoda. Biegła z zakresu neurologii dziecięcej, odnosząc się do zarzutów powoda w sposób przekonywujący wyjaśniła, dlaczego zakwalifikowała uszczerbek na zdrowiu powoda wyłącznie z punktu 9 tabeli, a nie jak zarzuca powód – osobno z punktu 9 i z punktu 5. Sąd nie znalazł więc żadnych racjonalnych podstaw do kwestionowania sporządzonych w niniejszej sprawie opinii biegłych, przyjmując ich wnioski jako własne.

Prawidłowe ustalenie wysokości należnego zadośćuczynienia wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności, mogących mieć w danym przypadku znaczenie. Nadto zarówno okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, jak i kryteria ich oceny powinny być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą pokrzywdzonego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2009 roku, III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, Nr 3, poz. 80). Zatem ustalając wysokość zadośćuczynienia w niniejszej sprawie należało wziąć pod uwagę przede wszystkim wysokość uszczerbku na zdrowiu fizycznym powoda, który wyniósł łącznie 84% oraz rodzaj i rozmiar doznanych obrażeń. Uwzględniono też trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym małoletniego powoda. Sąd miał na uwadze stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, długość leczenia i związane z nim niedogodności, a także trwałość poszczególnych skutków przedmiotowego zdarzenia i ich wpływ na rozwój chłopca.

Reasumując, w ocenie Sądu, mając na względzie wskazane powyżej kryteria, odpowiednią kwotą zadośćuczynienia jest kwota 80.000 zł, która łącznie z wypłaconą dotychczas przez pozwaną kwotą 60.000 zł, stanowi należytą rekompensatę krzywdy powoda czyniąc zadość kryteriom ustalania słusznego i sprawiedliwego zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie orzekane na podstawie art. 445 § 1 k.c. ma bowiem charakter całościowy i powinno stanowić swoistą rekompensatę za całą krzywdę doznaną przez osobę poszkodowaną.

Mając zatem powyższe na uwadze, Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 80.000 zł tytułem zadośćuczynienia, o czym orzekł w punkcie I wyroku.

O dacie początkowej świadczenia odsetkowego przy zasądzeniu zadośćuczynienia decyduje natomiast to, na jaką datę ukształtował się stan faktyczny będący podstawą oceny wysokości przedmiotowego świadczenia. O ile stan taki został ukształtowany w dacie wezwania do zapłaty, a co za tym idzie - wysokość zadośćuczynienia jest oceniana z odwołaniem się do tych okoliczności faktycznych, to odsetki należą się od daty wezwania do zapłaty. O ile jednak podstawą oceny są także okoliczności faktyczne, które miały miejsce pomiędzy datą wezwania do zapłaty a datą wyrokowania, to odsetki należą się do daty ustalenia wysokości zadośćuczynienia przez Sąd (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 9 maja 2013 roku, I ACa 89/13, LEX nr 1322048; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 listopada 2012 roku, I ACa 1107/12, LEX nr 1280322). Dlatego też wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 roku, I CK 131/03 i z dnia 4 listopada 2008 roku, II PK 100/08, OSNP 2010, nr 10, poz. 108).

W przedmiotowej sprawie wezwanie do zapłaty strony pozwanej nastąpiło pismem z dnia 30 października 2009 roku, jednak dopiero w dniu 19 listopada 2009 roku stronie pozwanej została doręczona przez pełnomocnika powoda karta informacyjna leczenia szpitalnego z dnia 13 listopada 2009 roku, z której wynikał zakres obrażeń doznanych przez małoletniego w spornym wypadku komunikacyjnym. Dlatego też w zakresie kwoty 40.000 zł (oraz przy uwzględnieniu kwoty 60.000 zł wypłaconej wcześniej powodowi) Sąd przyjął, że w stosunku do pozwanego ubezpieczyciela już od dnia otrzymania powyższej karty informacyjnej zasadne było żądanie zadośćuczynienia w łącznej kwocie 100.000 zł. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2013.392 j.t.), ustalając 14-dniowy termin na wypłacenie należnego zadośćuczynienia liczony od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie niezbędnych okoliczności było możliwe (a więc od 19 listopada 2009 roku), Sąd zasądził odsetki ustawowe od kwoty 40.000 zł od dnia 04 grudnia 2010 roku do dnia zapłaty . W zakresie orzeczenia początkowej daty biegu odsetek Sąd popełnił oczywistą omyłkę pisarską. Odsetki należą się powodowi, zgodnie z powyższym uzasadnieniem, od dnia 04.12.2009 r.

W zakresie pozostałej kwoty 40.000 zł Sąd uznał natomiast, że okoliczności stanowiące podstawę przyznania powyższej kwoty, powstały u powoda później i zostały stwierdzone w toku kolejnych hospitalizacji i badań, w tym przeprowadzonych w niniejszej sprawie przez biegłych lekarzy. Z uwagi na powyższe Sąd przyjął, że stan faktyczny uzasadniający pozostałą wysokość kwoty zasądzonej tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (40.000 zł), ukształtował się dopiero w momencie wydania wyroku i od tego dnia zasądził w tym zakresie odsetki ustawowe, a dalej idące powództwo w zakresie odsetek oddalił (punkt II sentencji wyroku).

Podstawę orzeczenia o kosztach zawartego w punkcie III wyroku stanowił przepis art. 100 zd. 2 k.p.c., zgodnie z którym Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Powód J. D. wygrał sprawę w całości odnośnie żądania głównego dotyczącego zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 80.000 zł, uległ natomiast jedynie nieznacznie w zakresie żądania odsetek ustawowych. Dlatego też Sąd zasądził na jego rzecz od strony pozwanej Towarzystwa (...) w W. poniesione koszty procesu w wysokości 8.600 zł. Na kwotę tę złożyły się: opłata od pozwu w wysokości 4.000 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3.600 zł oraz kwota 1.000 zł wpłacona tytułem zaliczki na koszty opinii biegłych.

W punkcie IV sentencji wyroku Sąd obciążył stronę pozwaną obowiązkiem uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Okręgowego we Wrocławiu) kwoty 2.066,29 zł tytułem brakującej zaliczki na wynagrodzenie biegłych.

Z uwagi na fakt, że Sąd nie orzekł w wyroku odnośnie żądania powoda dotyczącego ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za skutki wypadku, któremu uległ powód w dniu 06 października 2009 roku, mogące powstać w przyszłości, pełnomocnik powoda złożył w tym zakresie wniosek o uzupełnienie wyroku z dnia 07 lutego 2014 roku. Sąd nadał temu wnioskowi bieg, wyznaczając termin rozprawy na dzień 15 kwietnia 2014 roku.

Powołane sygnatury

I ACa 1107/12, I ACa 349/12, I ACa 89/13, I C 638/13, I CK 131/03, II PK 100/08, III CSK 62/09, APr 43/94, I PR 175/68, III CZP 37/73